|
|
 |
Dla rodziców tak jak Ja marzących o innych miejscach dla Swoich dzieci
innych niże te, w których przebywaliśmy.
O przestrzeni do życia, o miejscach do bycia sobą.
O miejscach do rośnięcia jak drzewo, każdy na własny sposób,
z samej radości życia, nie ze strachu przed strofą
lub zawodem braku pochlebstwa.
O miejscach, w których dorosły jest życzliwym przyjacielem, a nie kontrolerem i sędzią.
|
|
|